HISTORYPOSTERS GALLERYCONTACTPICTURE GALLERYTHE TOWN PLANNEWSLETTER
INVITATIONPROGRAMMEGROUPSNEWSJURYRESULTS

News:



Dokument 355 [LANG1]

Weekend w Zakopanem minął pod znakiem ulewnego deszczu, kończących się wakacji i ostatnich festiwalowych tańców. Wręczono wszystkie nagrody i wyróżnienia, swoje upominki zakopiański gościom przekazali liczni fundatorzy...
[LANG1]

Dokument 354 [LANG1]

W czasie trwania festiwalu rozgrywany jest konkursowy Przegląd Kapel, Śpiewaków i Instrumentalistów Ludowych. Przez scenę Tatrzańskiego Ośrodka Swojszczyzny przewinęło się w tym roku 8 kapel, 6 solistów instrumentalistów i 8 śpiewaków i grup śpiewaczych...
[LANG1]


Dokument 353 [LANG1]

28.08 (czwartek) specjalny dzień - Zakopane w Dwójce, w czasie którego audycje były prowadzone na żywo z "Sieckowej Sopy" w Zakopanem...
[LANG1]

Dokument 352 [LANG1]

Zakopiański zespół im. Klimka Bachledy zakończył "punktowane" występy XXIX Festiwalu Folkloru Ziem Górskich...
[LANG1]

Dokument 351 [LANG1]

Piękna pogoda, taka, jakiej w tym roku jeszcze w Tatrach nie było wczoraj się wyraźnie popsuła. Góry od czasu do czasu skrywały się w chmurach, w Zakopanem było "dusno i porno"...
[LANG1]


Dokument 350 [LANG1]

Po zakopiańskim namiotem rozegrano pierwsze konkursowe eliminacje. Bój toczy się o złote, srebrne i brązowe ciupagi, które są trofeami regulaminowymi, specjalną ciupagę ze zbyrkadłami, która jest wyrazem uznania dziennikarzy akredytowanych przy festiwalu i wielu innych nagród fundowanych przez liczne instytucje i organizacje...
[LANG1]


Dokument 349 [LANG1]

Ponad dwie i pół godziny trwał wczorajszy koncert inaugurujący XXIX Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich...
[LANG1]

Dokument 348 [LANG1]

     Dzisiaj w Zakopanem rozpoczyna się XXIX Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich. O godz. 16 rozpoczną się organizowane przez Związek Podhalan od kilkunastu lat konkursy na Dorożkarza Roku i najlepszą parę "pytacy" - śpiewaków zapraszających na góralskie wesele. Jaką role odrywają w weselnym obrządku będzie można zobaczyć dwie godziny później, gdy z parafialnego kościoła przy Krupówkach w stronę pl. Niepodległości wyjedzie weselny orszak. Pokazanie góralskiego wesela zawsze wiąże się z przyjęciem funkcji gospodarza Festiwalu. W tym roku tę zaszczytną role powierzono "Holnemu" z Zakopanego, który za rok obchodzić będzie 30 lat swojego istnienia. "Holny" już cztery razy zdobywał najwyższe festiwalowe trofeum - Złotą Ciupagę. W zeszłym roku pod kierownictwem Jana Stachonia byłby pewnym pretendentem do ciupagi piątej, gdyby nie - wygrawszy eliminacje w Żywcu - nie wybrał wyjazdu na tournee do Grecji. W tym roku zresztą również wybiera się za granicę - ale dopiero we wrześniu.
     Pierwsi festiwalowi goście zjawili się w Zakopanem już we czwartek. Byli nimi Hiszpanie spod Gibraltaru, którzy zamieszkali w "Zenepolu" przy Piłsudskiego. Podobno też zjawili się pod wodzą polskiego misjonarza ks. Krystiana Szeligi przedstawiciele Togo, którzy mieli zamieszkać na Olczy u Bogusi Kowalczyk. Na razie w Zakopanem jednak nikt murzynów nie widział, może odpoczywają po występach na opolszczyźnie, gdzie swoimi popisami wywołali prawdziwą furorę.
Dzisiaj pod Giewont przyjadą pozostałe zespoły. Już wiadomo, że nie będzie wśród nich Turków z Istambułu. Ponoć nie starczyło im dutków na podróż. Wszystkie po raz pierwszy zobaczymy jutro na Krupówkach, którymi przemaszerują po ekumenicznej mszy w św. Krzyżu pod zakopiański urząd miasta. Wieczorem, o godz. 17 Festiwal rozpocznie się oficjalnie. Tym razem zrezygnowano z widowiska pod Krokwią i uroczyste otwarcie przeniesiono do namiotu. Elżbieta Chodurska, dyrektor festiwalu, pomna dwukrotnych ulew, które w minionych latach rozpędzały zespoły i widzów, tym razem wolała nie ryzykować i w tym roku koncert ulokowała w "chuścianej izbie".
Od poniedziałku - boje o ciupagi.

Dorożkarze i "pytoce"
     Zakopiańskie Święto Gór tradycyjnie rozpocznie się dorocznymi konkursami dorożkarzy i śpiewu pytacy weselnych. Obydwie te góralskie "dyscypliny" pojawiły kilkanaście lat temu z inicjatywy Franciszka Bachledy Księdzularza, wtedy prezesa zakopiańskiego ogniwa Związku Podhalan. Konkurs dorożkarski jest rozgrywany po raz 14., "pytoce" stają w szranki po raz 12.
     Konkurs dorożkarzy rozgrywany jest w dwóch kategoriach - zaprzęgów jednokonnych i dwukonnych. W tym pierwszym biorą zasadniczo udział wyłącznie dorożkarze licencjonowani, posiadający zezwolenie na wożenie turystów. Konkurs "porówek", zaprzęgów dwukonnych - jest kategorii "open". Ocenie podlega wygląd i zgodność z góralskimi "normami" - wszak celem konkursu jest właśnie pielęgnowanie najlepszych tradycji i podtrzymywanie współzawodnictwa zawodowego. Bierze się pod uwagę ubiór powożącego i jego pasażerów, stan i wyposażenie dorożki. Zasadnicza rywalizacja odbywa się na trasie, każdego roku innej, wytyczonej na dolnym odcinku al. 3-Maja. Stałymi elementami są wykręcenie zaprzęgiem ciasnej ósemki i wycofanie tyłem do "garażu". Nie trzeba tu chyba dodawać, że jest to znacznie trudniejsze niż cofanie samochodem. Powrót nie jest już niczym utrudniany - konie jadą do mety pełnym galopem. Wygrywa ten, kto najszybciej pokona trasę, za każdy przewrócony słupek do czasu dodaje się karne 5 sekund, jego ominięcie dyskwalifikuje zawodnika.
W konkursie biorą zazwyczaj udział niewielkie dorożki, w zaprzęgach dwukonnych jadą czasami "landa" - większe powozy - niektóre będące już zabytkami, wożące legendy zakopiańskiej historii. Od kilku lat nie widzi się już większych "koszyków", którymi niegdyś na wesela wożono góralskie "muzyki". 
     Równie efektownym jest konkurs śpiewu "pytackiego". "Pytać", to w gwarze górali podhalańskich znaczy tyle co "prosić". Jechali więc pytace na koniach przez wieś, zapraszali śpiewem wszystkich na weselisko. Teraz zaproszenia na wesela dostarcza się wybranym gościom przez pocztę lub rozwozi po domach samochodami, a pytace towarzyszą młodej parze w drodze do kościoła i w czasie powrotu do domu. Ta część obrządku weselnego ma ściśle określone elementy. Obowiązkowym strojem pytacy jest czarna cucha przepasana kolorową szarfą. Pytace konkursowi, zawsze występujący parami, muszą siedząc na koniach odśpiewać strofy na powitanie - błogosławiące młodej parze. Kolejne dwie śpiewki wykonuje się w czasie jazdy kłusem. Ich treść związana jest z aktualną częścią weselnego obrządku: - otwóz, ze sie otwóz bramo jedlinowo, jak się nie otwozys bedzies porombano - śpiewają na przykład w drodze powrotnej, gdy drogę weselnemu orszakowi zastawiają budowane przez oczekujących okupu przebierańców.
W konkursach bierze udział po 10-15 uczestników. W roku ubiegłym pierwsze tytuł Dorożkarza Roku zdobył Jan Stanuch z Kościeliska. W powożeniu zaprzęgami dwukonnymi najlepszym był Jan Szewczyk z Zakopanego. W konkursie na śpiew pytacki pierwsze miejsce "wyśpiewali" bracia Stefan i Karol Strączek Helios z Harendy. Tegorocznych zwycięzców poznamy jeszcze dzisiaj - początek konkursów o 16.00. 

 
[LANG1]


Dokument 330 [LANG1]



„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego”

 

Partner Główny



FREE ENTRANCE















 

 



Projekt: Agnieszka Knapik    |    Powered by AntCms MATinternet Zakopane 1999-2017